Kosmici Bzymbzymkowi zaproponowali spotkanie w pewnym miejscu ( miejsce samo z siebie jest złe i negatywnie oddziaływuje na człowieka)
Kosmici czy tam inne gady wysyłając Bzymbzymka jako awatara na Ziemię zapomnieli o jednym - Bzymbzymk jest skrajnym mizantropem ( * nie dotyczy nieletnich dziewcząt, narkotyków i muzyki techno)

Otóż generalnie historia się już powtórzyła cel mianowicie jeden. Spotkać się i dostać informacje i/lub umiejętności lub ochronę ze strony kosmitów/Boga czy tam kogo tam jeszcze. Najbardziej głuptkaowate jest sedno tego celu. Wyzwolić ludzi z pod okupacji ( Coś jak wyzwolenie pejsów z Egiptu) no właśnie kogo? Tych 50% polaki co kooperują z diabłem czyli 100% księży, 95% lekarzy, 100% polityków, większość aktorów itd...zresztą wszystko za przyzwoleniem tych samych kosmitów i Boga, dziwne nie? ( abstrahując, że mogliby porwać Bzymbzymka w niezbyt fajne miejsce)

Bzymbzymkowi nie podobał się ten pomysł. Powiedział, że jest mizantropem i antypolakiem i ani mu w smak wyciągać jakąkolwiek rękę w kierunku ratowania polaki czy jakiejkolwiek narodowości. Ów Bzymbzymk uważa, że nie chce być pasterzem takich baranów i ze barany powinny iść na rzeź.

Bzymbzymk jeszcze powiedział, że nie będzie obalał władców i innych z którymi kosmici kooperowali, proceder chronił Bóg itd...Nawarzyli piwa, które zamiast sami wypić dają Bzymbzymkowi do wypicia. Bzymbzymk mówi, że on piwa nie bardziej narkotyki woli.

No i tyle. Jak z was będzie robiona rąbanka to wasz awatar czyli Bzymbzymk, czyli ten na którego bloga nie wchodziliście, rekomendacji nie słuchaliście, kasy nie wpłacaliście - ma na was ładnie wypięte. Jeżeli doszłoby do tego, że kosmici zmusiliby Bzymbzymka do ratowania ludzi z opresji ten zapowiedział, że weźmie broń i se strzeli w skroń prędzej.

Bzymbzymk mówi, że swoje awatarstwo sprzedałby za paczkę fajek lub zapłacił paczkę fajek żeby je sprzedać bo ono nic nie warte. Być liderem planety idiotów to nic fajnego ( a to by było ewentualną nagrodą za pokonanie pewnych sił, które zresztą kosmici i Gad wykreowali, stworzyli, umacniali itd)

Bzymbzymk powiedział, że nie tylko nie przyłoży ręki aby ludziom pomóc ( nie są tego warci w najmniejszym stopniu) to jeszcze będzie dokładał wszelkich starań aby tyrani względem ludzkości zrealizowali swój plan bez najmniejszych problemów.

Bzymbzymk mówi, że jak chcą szukać boskiego pomazańca i frajera, który jako awatar będzie naprawiał czyjeś błędy i nawracał idiotów to niech lepiej skontaktują się z jakimś nawiedzonym gościem typu Cejrowski Wojtuś czy Terlikowski Tomuś ale nie z Bzymbzymkiem.

Bzymbzymk miał o tym nie wspominać, ale to tak na wypadek jakby którykolwiek z was miał nadzieje w pozytywny obrót spraw

Last edited by Bzymbzymk; 10/06/2019 02:18 AM.